Xiaomi Mi Monitor Light: trzy miesiące z lampką na monitor
Xiaomi Mi Monitor Light: trzy miesiące z lampką na monitor
Mi Monitor Light używałem przez trzy miesiące przy pisaniu i pracy z komputerem. Doceniłem wolne miejsce na blacie i wygodne pokrętło. Wyjaśniam, jak naprawdę działa sterowanie bezprzewodowe i co sprawdzić przed założeniem lampki na własny monitor.
Największą zmianą przy moim biurku było doświetlenie blatu bez ustawiania kolejnej podstawy obok klawiatury. Lampka zajmuje górną krawędź monitora, a sterownik mogę położyć pod ręką. Takie rozwiązanie dobrze pasuje do mojego stanowiska, choć jego wygoda zależy od kształtu konkretnego ekranu.
Uchwyt z przeciwwagą pozwolił mi zamontować lampkę bez narzędzi. Sam montaż oceniłem jako szybki; nie mierzyłem go stoperem. Przed ustawieniem światła trzeba sprawdzić stabilność, dostęp do przycisków monitora oraz miejsce na kamerę internetową.
Według karty Mi Computer Monitor Light Bar produkt jest przeznaczony do monitorów biurkowych o grubości do 32 mm. Przy ekranach cieńszych niż 10 mm producent zaleca podtrzymanie podczas regulacji i nie rekomenduje używania z laptopem. To ważniejsze kryterium niż sama przekątna czy szerokość ramki.
Pokrętło jest pilotem bezprzewodowym
Sterowanie fizyczne nie oznacza braku zdalnego sterowania. Dołączone pokrętło łączy się z lampką radiowo w paśmie 2,4 GHz. Nie jest to to samo co Wi-Fi i aplikacja w telefonie. W codziennej pracy ta prostota mi odpowiada: jasność i barwę zmieniam bez otwierania programu.
Obsługa pokrętła
Działanie według producenta
Krótkie naciśnięcie
Włączenie lub wyłączenie
Obrót
Zmiana jasności
Naciśnięcie i obrót
Zmiana temperatury barwowej
Dłuższe naciśnięcie
Tryb komputerowy
Lampka korzysta z zasilania przez USB-C. Wybierając port monitora, komputera albo zasilacz, sprawdź wymagania urządzenia i wydajność źródła prądu. Nie każdy port zachowuje zasilanie po wyłączeniu komputera.
Światło w mojej codziennej pracy
Przy moim ustawieniu strumień doświetlał blat bez dokuczliwych odbić na ekranie. Ważna jest regulacja kąta: źle skierowana listwa może przeszkadzać mimo asymetrycznej optyki. Najlepiej ocenić odbicia z normalnej pozycji siedzącej, także na ciemnym obrazie.
Podobała mi się możliwość łagodniejszego ustawienia wieczorem. Nie zauważałem też uciążliwego dźwięku pracy. Są to wrażenia użytkownika, a nie pomiary migotania, natężenia światła czy temperatury obudowy. Dobre samopoczucie podczas jednego długiego dnia nie dowodzi, że lampka zapobiega bólowi oczu.
Najchętniej zachowałbym trzy elementy: wolny blat, łatwą regulację i stonowany wygląd. Nie muszę przesuwać podstawy przy otwieraniu notesu. Z drugiej strony lampka zależy od konstrukcji monitora i nie daje takiej swobody ustawienia jak osobna lampa z ramieniem.
Dobry wybór, gdy chcesz oświetlić klawiaturę i notatki przed monitorem.
Przed zakupem sprawdź grubość obudowy i kolizję z kamerą internetową.
Jeśli potrzebujesz światła z boku albo nad większą powierzchnią, rozważ lampkę stojącą.
U mnie Mi Monitor Light została na biurku. Jej zaletą jest wygoda w konkretnym układzie stanowiska, więc przed zakupem warto zacząć od obejrzenia własnego monitora i miejsca pracy.
Robert SrokaZałożyciel, autor i redaktor SpotBOX.pl
Robert Sroka – założyciel, autor i redaktor SpotBOX.pl. Pisze przede wszystkim o podróżach i miejscach, które odwiedził osobiście, a także o sprzęcie wykorzystywanym podczas wyjazdów i pracy twórczej. Na SpotBOX publikuje własne doświadczenia, praktyczne przewodniki, zdjęcia oraz testy sprzętu używanego w rzeczywistych warunkach.