Calderón Hondo na Fuerteventurze: szlak, parking i dojazd
Calderón Hondo na Fuerteventurze: szlak, parking i dojazd
Calderón Hondo to nieczynny wulkan na północy Fuerteventury, z głębokim kraterem i widokiem na rozległe pola lawowe. Podejście jest łagodne, ale kamienisty szlak wymaga pewnego kroku. Przed wycieczką warto wybrać miejsce startu: najbliższy parking oznacza dojazd po szutrze, na którym łatwo uszkodzić oponę.
Jeśli jedziesz zwykłym samochodem z wypożyczalni, zaplanuj start od strony Lajares i dłuższe dojście pieszo. Na spokojną wizytę z tej strony przeznacz około 2–3 godzin, razem z postojem przy kraterze i powrotem. To zapas do planowania wycieczki, bez dojazdu z noclegu. Nie wybieraj najbliższego parkingu wyłącznie dlatego, że na mapie leży tuż przy wulkanie.
Wariant
Co zyskujesz?
Na co uważać?
Start od Lajares, w rejonie Calle Majanicho
Dojazd głównymi drogami do miejscowości; dalsza droga pieszo
Dłuższy spacer i konieczność znalezienia dozwolonego miejsca postoju przy asfaltowym dojeździe
Najbliższy parking przy wulkanie — mapa poniżej
Krótsze dojście do krateru
Szutrowy dojazd z kamieniami; ryzyko uszkodzenia auta i ograniczenia umowy najmu
Dojazd do Calderón Hondo: szuter i cztery przebite opony
Najbliższy parking znajduje się przy nieutwardzonej drodze w wulkanicznym terenie. Sam fakt, że stoją tam osobówki i inne auta pokonują ten odcinek, nie oznacza dobrych warunków do jazdy. Kamienie, nierówności i ostre fragmenty podłoża są szczególnie nieprzyjemnym połączeniem dla opon i niskiego podwozia.
Na kilkukilometrowym odcinku szutrowego dojazdu widziałem cztery samochody z przebitymi oponami. Dlatego nie polecam tej drogi zwykłym autem z wypożyczalni.
Ten dojazd ma terenowy charakter. Wariant przez szuter zostawiłbym pojazdom przygotowanym do takich dróg, pod warunkiem że zezwalają na niego oznakowanie i zasady najmu. Sam napęd 4×4 ani wygląd SUV-a nie chronią przed przebiciem opony i nie zastępują zgody wypożyczalni.
Przed zjazdem z asfaltu sprawdź umowę, zwłaszcza dopuszczone drogi oraz zakres ochrony opon i podwozia. Przykładowo warunki AutoReisen zabraniają jazdy po drogach nieutwardzonych. To zapis konkretnej firmy; przy innym wynajmie trzeba sprawdzić własne warunki, również wtedy, gdy samochód jest terenowy.
Poniższa mapa pokazuje okolice najbliższego parkingu przy krótszym dojściu do Calderón Hondo. Przydaje się do zorientowania w terenie, ale nie zastępuje oceny drogi. Jeżeli nawigacja prowadzi po szutrze, a jedziesz standardowym autem z wypożyczalni, wybierz dojazd do Lajares i przejdź dalszy odcinek pieszo.
Dla wariantu od Lajares kieruj się ku Calle Majanicho, prowadzącej w stronę Majanicho. Oficjalny opis szlaku zaczyna się przy boisku w Lajares i prowadzi ulicą w stronę wyjścia z miejscowości. W rejonie Calle Los Cascajos trasy się rozdzielają: dojście SL-FV-2 do wulkanu biegnie na północny wschód kamienną ścieżką. Samochód zostaw w dozwolonym miejscu przy asfaltowym dojeździe, zgodnie z oznakowaniem; nie blokuj ulic, wjazdów ani początku szlaku.
Przebieg od miejscowości przedstawia oficjalny opis szlaku SL-FV-2 Lajares – Calderón Hondo. Ten wariant pozwala ominąć samochodem kamienisty dojazd do bliższego parkingu. Przed marszem zapisz mapę do użycia bez internetu i zapamiętaj punkt pozostawienia auta.
Szlak na Calderón Hondo: lekkie podejście po kamieniach
Podejście oceniam jako lekkie pod względem wysiłku. Najwięcej uwagi wymaga stawianie stóp: ścieżka jest ułożona z kamieni, a między nimi pozostają nierówności i szczeliny. Początkowe odcinki prowadzą przez otwarty teren o niewielkim nachyleniu; bliżej krawędzi krateru podejście staje się wyraźniejsze.
Od strony Lajares szlak prowadzi obok Montaña Colorada, a następnie ku Calderón Hondo. Przy rozwidleniu wybierz oznaczone podejście do punktu widokowego nad kraterem. Dalszy przebieg lokalnej trasy zmierza ku Caldera Rebanada i łączy się z GR-131, więc warto sprawdzić kierunkowskaz zamiast podążać za każdym szerokim przejściem.
Portal Fuerteventura Turismo opisuje około 5-kilometrowy wariant okrężny związany z SL-FV-2 i podaje orientacyjnie półtorej godziny. To parametry opisanego tam wariantu, nie samego wejścia z najbliższego parkingu. Na zwiedzanie z odpoczynkiem zostaw więcej czasu; długość spaceru zależy od miejsca startu i wybranej drogi powrotnej.
Jeśli chcesz po prostu zobaczyć krater, wróć z punktu widokowego tą samą drogą do swojego miejsca startu. Obejście całej krawędzi to dodatkowy wariant po bardziej odsłoniętym terenie. Nie jest potrzebne, żeby zajrzeć do wnętrza wulkanu, i nie należy utożsamiać go z łatwym dojściem do punktu widokowego.
Dostępność szlaku: wózek dziecięcy i ograniczona mobilność
Kamiennej ścieżki nie można traktować jak równej alejki. Ten szlak nie jest przystosowany do przejazdu zwykłym wózkiem dziecięcym ani wózkiem inwalidzkim. Nierówne stopnie, wystające kamienie i końcowe podejście pozostają przeszkodą także wtedy, gdy zaczyna się z bliższego parkingu.
Przy ograniczonej sprawności ruchowej znaczenie ma przede wszystkim możliwość pewnego chodzenia po nierównym podłożu i pokonywania stopni. Niewielkie nachylenie nie wystarcza do oceny dostępności. Rodzice małych dzieci powinni zaplanować wyjście bez wózka; przy nosidle trzeba uwzględnić dodatkowy ciężar, równowagę na kamieniach i wiatr.
Na nogi najlepiej założyć zabudowane buty z podeszwą, która dobrze trzyma na kamieniach. Przy krawędzi krateru trzymaj dzieci blisko siebie, korzystaj z wyznaczonego miejsca obserwacji i nie schodź po stromych zboczach do wnętrza. Nawet podczas krótkiego spaceru na zejście warto zostawić zapas sił i uwagi.
Krater Calderón Hondo i wulkaniczny krajobraz północy
Calderón Hondo leży w gminie La Oliva, niedaleko Lajares. Należy do najlepiej zachowanych kraterów na Fuerteventurze. Oficjalny portal turystyczny podaje wysokość 278 m n.p.m., a opis lokalnego szlaku — około 70 metrów głębokości krateru. Z jego brzegu widać strome ściany i skalną nieckę, których skali trudno domyślić się podczas podejścia od podnóża.
Warto spojrzeć również w przeciwną stronę. Niskie stożki, pola zastygłej lawy i rozległy, słabo zabudowany teren tworzą zupełnie inny krajobraz niż nadmorskie kurorty. Przy dobrej widoczności można dostrzec Lanzarote. Na otwartej przestrzeni często mocniej odczuwa się wiatr, więc postój na górze może wymagać dodatkowej warstwy ubrania.
Na trasie nie ma osłony drzew. Wodę i ochronę przed słońcem zabierz już z Lajares; nie planuj uzupełniania zapasów przy kraterze. Najwygodniej wyjść poza najgorętszą częścią dnia i wrócić za widnego, kiedy łatwiej ocenić nierówności pod stopami.
Wiewiórki berberyjskie przy szlaku — obserwuj, nie dokarmiaj
Na dojściu do wulkanu spotkałem wiele wiewiórek berberyjskich. Można je zauważyć na skałach i między kamieniami przy ścieżce. Czasem podchodzą blisko turystów, a ich ruchliwe zachowanie łatwo odciąga uwagę od szlaku. Zatrzymaj się w stabilnym miejscu, zanim zaczniesz je obserwować lub fotografować.
Wiewiórki są na Fuerteventurze gatunkiem wprowadzonym. Cabildo de Fuerteventura zwraca uwagę, że dokarmianie dzikich zwierząt zmienia ich zachowanie, a w przypadku gatunków obcych wspiera ich rozprzestrzenianie kosztem rodzimej fauny. Nie podawaj im orzechów, pieczywa ani innych przekąsek, nie wab jedzeniem i zabierz ze sobą wszystkie resztki.
Z czym połączyć wycieczkę na Calderón Hondo?
Po powrocie do Lajares można zaplanować przerwę, a dalszą część dnia przeznaczyć na Corralejo: miasteczko, kawiarnie lub plaże przy wydmach. Przy zwykłym wynajętym aucie wybierz przejazd drogami asfaltowymi, zamiast traktować szutrową trasę przez wulkaniczny teren jako skrót.
Jeśli szukasz znacznie dłuższej wycieczki pieszej, osobnego dnia warto zaplanować Pico de la Zarza na południu wyspy. Tam trzeba liczyć się z wielogodzinnym marszem i większą różnicą wysokości. Calderón Hondo pozwala zobaczyć wulkaniczny krajobraz podczas krótszego wyjścia, pod warunkiem rozsądnego wyboru dojazdu i obuwia.
Robert SrokaZałożyciel, autor i redaktor SpotBOX.pl
Robert Sroka – założyciel, autor i redaktor SpotBOX.pl. Pisze przede wszystkim o podróżach i miejscach, które odwiedził osobiście, a także o sprzęcie wykorzystywanym podczas wyjazdów i pracy twórczej. Na SpotBOX publikuje własne doświadczenia, praktyczne przewodniki, zdjęcia oraz testy sprzętu używanego w rzeczywistych warunkach.