Fuerteventura: Pico de la Zarza – szlak, mapa i widok na Cofete
Fuerteventura: Pico de la Zarza – szlak, mapa i widok na Cofete
Z najwyższego szczytu Fuerteventury widać Cofete i strome zbocza masywu Jandía. Na wejście z Morro Jable trzeba zarezerwować kilka godzin i siły na powrót. Podpowiadam, gdzie zacząć, jaki dystans zaplanować i co zabrać na odsłonięty szlak.
Na Pico de la Zarza podchodziłem od strony Morro Jable. Szeroka droga stopniowo ustępowała węższej ścieżce, a wyżej pojawiły się skały i nierówne kamienne stopnie. Finał otworzył zupełnie inny widok: długą plażę Cofete, białe pasma fal i zbocza opadające ku oceanowi. Właśnie dla tej zmiany perspektywy warto zaplanować na górę większą część dnia.
Pico de la Zarza: dystans, wysokość i czas wejścia
Pico de la Zarza leży w masywie Jandía, na południu Fuerteventury, w granicach parku przyrody Jandía. Według oficjalnych opisów Visit Jandía i Caminos Naturales ma 807 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem wyspy. Niewielka wysokość bezwzględna może jednak mylić: zaczynając przy wybrzeżu, trzeba pokonać niemal całą tę różnicę poziomów.
Poniżej opisuję pełny wariant od promenady przy Playa del Matorral w Morro Jable: dojście ulicami, szlak PR FV 54 na szczyt i powrót tą samą drogą. To wariant pokazany na osadzonej mapie gminy Pájara. Dojście z konkretnego hotelu albo miejsca pozostawienia samochodu trzeba doliczyć osobno.
Parametr
Wariant od promenady w Morro Jable
Przebieg
Playa del Matorral → PR FV 54 → Pico de la Zarza → powrót tą samą drogą
Dystans w jedną stronę
Około 7,5 km od początku trasy na mapie gminy
Cała wycieczka
Około 15 km; bez dodatkowego dojścia z noclegu lub parkingu
Wysokość szczytu
807 m n.p.m. według oficjalnych opisów turystycznych
Różnica wysokości
Około 800 m między nadmorskim startem a szczytem; suma podejść może być większa
Czas marszu
Na wejście i zejście zaplanowałbym 5–6 godzin, zależnie od tempa i warunków
Cały pobyt na trasie
Z odpoczynkiem i zdjęciami przeznaczyłbym około 6–7 godzin; dojazd osobno
Nawierzchnia i trudności
Asfalt na dojściu, grunt i kamienie; wyżej strome, nierówne stopnie oraz otwarty teren
Dystans jest orientacyjny i wynika z przebiegu na mapie gminy Pájara. Podane czasy to mój zapas do planowania, a nie pomiar przejścia. Najwięcej rezerwy zostawiłbym na kamienistą końcówkę, postój na górze i spokojne zejście, kiedy nogi są już zmęczone.
Można też zacząć wyżej, przy początku drogi gruntowej w rejonie zbiornika wody. Visit Jandía poleca taki start i podaje w opisie trasy 6,8 km. To odcinek podejścia; powrót prowadzi tym samym szlakiem, więc 6,8 km nie oznacza całej wycieczki. Porównując dystanse, sprawdź przede wszystkim miejsce rozpoczęcia marszu.
Start w Morro Jable, dojazd i mapa szlaku
Kieruj się do Morro Jable, w rejon Playa del Matorral. Oficjalny opis Caminos Naturales prowadzi od promenady przejściem pod drogą FV-2, a następnie pod górę przez zabudowaną część miejscowości. Gminny opis dojścia wskazuje ulice Calle El Quijote i Calle Sancho Panza, którymi dochodzi się w stronę zbiornika wody i początku szlaku.
Za hotelową zabudową trzeba wejść na oznaczoną drogę gruntową w kierunku Pico de la Zarza. Dalej trzymaj się szlaku na szczyt, sprawdzając kierunkowskazy. Sam widok góry nad miejscowością nie wystarcza do wybrania właściwej drogi między ulicami i wjazdami do hoteli.
Jeśli przyjeżdżasz samochodem, wybierz dopuszczone miejsce postoju w zabudowanej części Morro Jable i sprawdź miejscowe oznaczenia. Od wybranego miejsca dolicz dojście do początku trasy. Wjazdy do hoteli i okolice zbiornika wody pozostaw drożne; dla wariantu od promenady nie potrzebujesz podjazdu drogą gruntową.
Czerwona linia na mapie pokazuje drogę od Morro Jable do szczytu. Powrót odbywa się po tej samej linii. Mapa obejmuje także dojście przez miejscowość; przed wyjściem zapisz trasę w aplikacji działającej bez internetu. Oznaczenia i ewentualne ograniczenia na miejscu mają pierwszeństwo przed mapą.
Podejście: szeroka droga nad doliną Vinamar
W niższej części szedłem po szerokiej, odsłoniętej drodze z kamieniami i śladami erozji. Góry są tu dobrze widoczne, ale łagodny wygląd pierwszych fragmentów nie oddaje długości podejścia. Warto od razu przyjąć tempo, które da się utrzymać przez kilka godzin, i regularnie pić, zamiast nadrabiać pragnienie dopiero przy postoju.
Z każdym kolejnym odcinkiem coraz wyraźniej widać układ grzbietów i dolin. Za plecami zostają zabudowania Morro Jable i jasny pas wybrzeża, a obok otwiera się barranco de Vinamar. Na bardziej wyrównanych fragmentach łatwo oglądać panoramę w marszu, lecz na luźnych kamieniach lepiej zatrzymać się na zdjęcie.
Końcowe podejście: kamienne stopnie i większa stromizna
Wyżej droga zwęża się, a pod stopami pojawia się coraz więcej większych kamieni. Końcowe podejście prowadzi po nierównych stopniach między skałami. Tuż pod szczytem szlak przechodzi przez ogrodzenie; korzystaj z wyznaczonego przejścia i pozostaw furtkę zgodnie z oznaczeniami na miejscu.
To fragment, na którym przydają się stabilne buty z dobrą przyczepnością. Długość trasy i podejście wymagają kondycji, a końcówka także uważnego stawiania stóp. Visit Jandía oznacza trasę jako trudną. Osobie przyzwyczajonej wyłącznie do spacerów po promenadzie nie polecałbym traktować jej jako spontanicznego wyjścia w plażowym obuwiu.
Na szczycie: Cofete, ocean i kwiaty między skałami
Z góry oglądałem wybrzeże w obu kierunkach. Pod stromymi zboczami rozciąga się długa plaża Cofete, dalej plaże Barlovento, a granicę lądu podkreślają białe linie przyboju. Z tej wysokości dobrze widać, jak wąski jest pas ziemi między górami a Atlantykiem. To bardzo inna panorama niż ta oglądana podczas podejścia od zabudowanej strony Morro Jable.
Między skałami przy szczycie kwitły żółte kwiaty. Zieleń i niski pokrój roślin kontrastowały z odsłoniętymi, ciemnymi grzbietami niżej. Rejon szczytowy jest siedliskiem roślin endemicznych, dlatego zostań na ścieżce i nie wchodź w roślinność, szukając szerszego widoku.
Na panoramę trzeba jednak trafić z pogodą. Visit Jandía zwraca uwagę na częste chmury i mgłę przy grani, szczególnie latem. Widoczne z plaży słońce nie gwarantuje odsłoniętego szczytu. Jeśli chmury zasłaniają stok, nie podchodź do krawędzi w poszukiwaniu prześwitu; za skalnym brzegiem teren opada bardzo stromo.
Wiatr, słońce i wyposażenie na kilka godzin
Przed wyjściem sprawdź prognozę AEMET dla Pájary oraz ostrzeżenia dla Fuerteventury. Prognoza miejscowości jest punktem odniesienia, ale nie opisuje dokładnie warunków na grani. Przy silnym wietrze, burzy lub wyraźnym pogorszeniu widoczności zrezygnuj ze szczytu. W ciepłe dni planowałbym wczesny start, z zapasem światła na powrót.
Na górskim odcinku nie ma źródeł wody ani miejsc, na których cień można liczyć. Cały zapas picia i jedzenia trzeba zabrać z dołu. Ilość wody dopasuj do długości wyjścia, temperatury i własnego tempa, z rezerwą na opóźnienie. Na górze przyda się warstwa chroniąca od wiatru, nawet kiedy przy plaży jest ciepło.
Buty z przyczepną podeszwą na luźny grunt i kamienne stopnie; kijki, jeśli zwykle ich używasz.
Woda na całą drogę, zapas na opóźnienie i jedzenie na kilka godzin.
Czapka, okulary i krem przeciwsłoneczny oraz lekka kurtka od wiatru i deszczu.
Mapa offline, naładowany telefon, dodatkowa bateria, mała apteczka i czołówka.
Sprawdź również komunikaty Cabildo o zamknięciach ścieżek i oznaczenia przy wejściu na szlak. Ograniczenia mogą dotyczyć konkretnego obszaru i terminu; nie przenoś automatycznie komunikatu z innej części wyspy na Pico de la Zarza.
Przekaż komuś plan trasy i przewidywaną porę powrotu. Tempo dopasuj do najwolniejszej osoby w grupie. Z dziećmi trzeba uwzględnić cały dystans, brak cienia i stromy teren przy szczycie. W razie wypadku numer alarmowy to 112; przy zgłoszeniu podaj położenie lub najbliższy rozpoznawalny punkt szlaku.
Powrót do Morro Jable i plan na resztę dnia
Wracałem w stronę Morro Jable, z widokiem na ocean i zabudowania pod zboczami. Niżej znów pojawia się szeroka droga, ale pierwsze fragmenty zejścia wymagają uwagi: nierówne stopnie i kamienie pozostają takie same, a dochodzi zmęczenie po podejściu. Zapas wody i czasu powinien wystarczyć aż do powrotu do miejscowości.
Ze szczytu wróć szlakiem podejściowym. Widoczna w dole plaża Cofete nie jest kolejnym przystankiem tej trasy, a strome północne zbocza nie są skrótem do plaży. Wycieczkę do Cofete zaplanuj oddzielnie. Po zejściu najłatwiej zostawić sobie spokojny czas w Morro Jable, bez dokładania kolejnej wymagającej wędrówki.
Na inny, spokojniejszy dzień z widokami można wybrać Faro de la Entallada. Tam do punktu widokowego dochodzi się z parkingu przy latarni. To osobny wyjazd we wschodnią część wyspy, który pozwala zobaczyć skaliste wybrzeże bez wielogodzinnego podejścia.
Robert SrokaZałożyciel, autor i redaktor SpotBOX.pl
Robert Sroka – założyciel, autor i redaktor SpotBOX.pl. Pisze przede wszystkim o podróżach i miejscach, które odwiedził osobiście, a także o sprzęcie wykorzystywanym podczas wyjazdów i pracy twórczej. Na SpotBOX publikuje własne doświadczenia, praktyczne przewodniki, zdjęcia oraz testy sprzętu używanego w rzeczywistych warunkach.