Ze szkoleń BHP pamiętam fakt, że buty są konstruowane tak, aby w razie wypadku złożyły się i zabezpieczyły palce. (drastyczniejsza wersja przedstawiała ich odcięcie w celu zabezpieczenia reszty stopy)
Problem jaki zazwyczaj występuje to fakt, że są one mocno niewygodne, ciężkie i toporne. Najtańsze modele w swojej konstrukcji posiadają blachę lub różnego rodzaju metale zabezpieczające stopę, ale też są piekielnie ciężkie. Droższe modele ZAŚ posiadają tworzywo równie twarde i trwałe dbające o nasze bezpieczeństwo.
Po 10 latach mogę stwierdzić, że jedyny model jaki akceptują moje stopy to produkcja Kegel-Błażusiak.
Najważniejsze cechy lekkich butów BHP z firmy Kegel-Błażusiak
- zabezpieczenie przed uderzeniem do 200 J
- podeszwa odporna na przebicie do 1100 N
- buty są lekkie z materiałami kompozytowymi jako zabezpieczenie przed urazami