Levada do Risco i 25 wodospadów na Maderze. Piękny szlak, który momentami bywa przereklamowany

Na początku widzisz zwykłą asfaltową drogę, która z czasem zamienia się w wąską ścieżkę biegnącą tuż obok levady. Kilkanaście minut później idziesz już przez wilgotny tunel zieleni, nad głową wyginają się stare drzewa. Obok płynie krystalicznie czysta woda, a z oddali słychać huk wodospadu. Levada do Risco i 25 wodospadów na Maderze to jeden z tych szlaków, które potrafią zachwycić klimatem i przyrodą, choć momentami można odnieść wrażenie, że ich popularność trochę wyprzedziła rzeczywistość.

Levada do Risco i 25 Fontes na MaderzeLevada do Risco i 25 Fontes na Maderze
Źródło zdjęć: © spotbox.pl | Robert Sroka

Jeden z najpopularniejszych szlaków na Maderze

Drogowskaz Levada do Risco i 25 wodospadów
Drogowskaz Levada do Risco i 25 wodospadów © spotbox.pl | Robert Sroka

PR6 i PR6.1, czyli Levada das 25 Fontes oraz Levada do Risco, to prawdopodobnie jedne z najbardziej rozpoznawalnych tras trekkingowych na całej Maderze. Dla wielu turystów są wręcz obowiązkowym punktem podczas pobytu na wyspie.


Szlak znajduje się w rejonie Rabaçal, pośród lasów wawrzynowych wpisanych na listę UNESCO. Już sam dojazd robi wrażenie, bo droga prowadzi przez zielone góry i gęsto porośnięte zbocza.


Początek trasy może jednak lekko zaskoczyć. Zamiast dzikiego trekkingu dostajemy asfaltową drogę prowadzącą w dół do Casa do Rabaçal. Część osób wybiera shuttle bus, ale spacer pozwala lepiej poczuć klimat miejsca.


Prawdziwa magia zaczyna się dopiero później.

Wąskie levady i zielone tunele

  • Madera: Levada 25 wodospadów
  • Madera: Levada 25 wodospadów
[1/2] Madera: Levada 25 wodospadów Źródło zdjęć: spotbox.pl |

Po wejściu na właściwy szlak krajobraz szybko się zmienia. Asfaltowa ścieżka biegnie tuż obok levady, a wokół zaczyna dominować intensywna zieleń.


Miejscami drzewa tworzą naturalne tunele, przez które przebijają się pojedyncze promienie światła. Woda płynąca levadą odbija roślinność i sprawia, że cała trasa wygląda momentami jak scena z filmu fantasy.


To właśnie tutaj można zobaczyć najbardziej charakterystyczne krajobrazy Madery:

  • ogromne paprocie,
  • wilgotne skały pokryte mchem,
  • wąskie ścieżki zawieszone nad zboczami,
  • małe mostki,
  • wodę płynącą praktycznie przez cały szlak.

Pod względem klimatu trudno się do czegoś przyczepić. Trasa naprawdę potrafi zrobić ogromne wrażenie.

Levada do Risco. Wodospad ukryty pośród zieleni

Pierwszym głównym punktem jest Levada do Risco.


Wodospad spływa tutaj po wysokiej ścianie skał i wygląda szczególnie dobrze po opadach albo w bardziej pochmurne dni, kiedy wilgoć jeszcze mocniej podkreśla klimat lasu.


Nie jest to największy wodospad na Maderze, ale jego położenie robi świetny efekt. Zwłaszcza że praktycznie cały punkt widokowy otacza intensywna zieleń.


To jedno z tych miejsc, gdzie większość osób zatrzymuje się na dłużej tylko po to, żeby posłuchać szumu wody i zrobić kilka zdjęć.

"25 wodospadów" Najbardziej znane miejsce na szlaku

Po odbiciu od Risco trasa prowadzi dalej do "25 wodospadów".


Im bliżej celu, tym bardziej robi się tłoczno. I właśnie tutaj najlepiej widać największy problem tego miejsca.


W dosłownym tłumaczeniu 25 źródeł jest bardzo mocno promowane praktycznie w każdym przewodniku po Maderze. W mediach społecznościowych wygląda często jak ukryty wodospad pośrodku dzikiej natury. W rzeczywistości w ciągu dnia potrafią czekać tam dziesiątki osób.\


Sam widok nadal robi jednak wrażenie.


Woda spływa z wielu małych źródeł do naturalnego basenu otoczonego skałami i roślinnością. Kiedy uda się złapać spokojniejszy moment, można naprawdę poczuć klimat tego miejsca.


Problemem nie jest więc sam szlak, ale raczej jego ogromna popularność.

Największym bohaterem tego miejsca jest las

Madera: Kwiaty przy lewadzie do Risco
Madera: Kwiaty przy lewadzie do Risco © spotbox.pl | Robert Sroka

Paradoksalnie największe wrażenie robi tutaj nie samo punkt docelowy, ale droga prowadząca do wodospadów.


Las wawrzynowy na Maderze wygląda momentami nierealnie. Powyginane drzewa, mokre kamienie, wszechobecny mech i wilgoć sprawiają, że szlak przypomina bardziej tropikalną dżunglę niż europejską wyspę.


W wielu miejscach można po prostu zatrzymać się i słuchać natury.


To właśnie klimat całej trasy sprawia, że mimo tłumów miejsce nadal pozostaje wyjątkowe.

Czy szlak jest trudny?

Szlak - Levada 25 wodospadów
Szlak - Levada 25 wodospadów © spotbox.pl | Robert Sroka

Technicznie nie jest to bardzo wymagająca trasa, ale kilka fragmentów potrafi zmęczyć.


Największym wyzwaniem okazuje się zwykle końcowe podejście do parkingu. Początek prowadzi głównie w dół, dlatego na końcu trzeba odzyskać utraconą wysokość.


Warto pamiętać, że:

  • po deszczu bywa ślisko,
  • część ścieżek jest dość wąska,
  • rano może być bardzo wilgotno,
  • w sezonie pojawiają się korki na trasie.

Mimo tego większość osób spokojnie poradzi sobie z przejściem całego szlaku.

Informacje praktyczne

Długość trasy: Około 9–11 km w obie strony.

Czas przejścia: Najczęściej od 3 do 5 godzin.

Parking: Najpopularniejszy parking znajduje się przy Rabaçal.

Shuttle bus: Między parkingiem a Casa do Rabaçal kursują małe busy dla osób, które nie chcą schodzić asfaltową drogą.

Co zabrać?

  • wodę,
  • wygodne buty,
  • lekką kurtkę przeciwdeszczową,
  • powerbank lub aparat,
  • coś do jedzenia.

Kiedy najlepiej iść? Najlepiej pojawić się rano. Im późniejsza godzina, tym większy ruch na trasie.

Czy warto iść na Levada do Risco i 25 wodospadów?

Mimo kilku minusów odpowiedź nadal brzmi: zdecydowanie tak.


To jeden z tych szlaków, które pokazują zielone i wilgotne oblicze Madery. Nawet jeśli ostatni wodospad momentami bywa bardziej zatłoczone niż można się spodziewać, cały trekking nadal robi świetne wrażenie.


Największą siłą tego miejsca nie są pojedyncze wodospady, ale klimat całej trasy.


I właśnie dla niego warto tutaj przyjechać.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie