Seixal na Maderze. Czarna plaża, góry i krajobraz, którego nie da się zapomnieć
Najpierw widzisz ciemny piasek i spokojne fale oceanu. Chwilę później podnosisz wzrok i dostrzegasz zielone góry schodzące niemal prosto do wody, wodospady ukryte we mgle i chmury zawieszone nad wybrzeżem. Seixal na Maderze to jedno z tych miejsc, które wygląda bardziej jak filmowy kadr niż prawdziwa plaża.
W tym artykule:
O czym jest artykuł?
- Jak wygląda czarna plaża Praia do Seixal i dlaczego jest jednym z najbardziej klimatycznych miejsc na Maderze
- Gdzie znajduje się Seixal, jak dojechać i co warto zobaczyć w okolicy północnego wybrzeża wyspy
- Czy można kąpać się na czarnej plaży oraz kiedy najlepiej odwiedzić to niezwykłe miejsce
Czarna plaża na Maderze wygląda jak z innej części świata
Madera kojarzy się głównie z trekkingiem, lewadami i punktami widokowymi zawieszonymi wysoko nad oceanem. Tymczasem na północnym wybrzeżu wyspy znajduje się miejsce, które potrafi całkowicie zmienić sposób patrzenia na tę portugalską wyspę.
Praia do Seixal to jedna z najbardziej charakterystycznych plaż na Maderze. Zamiast jasnego piasku i palm dostajemy tutaj ciemne, wulkaniczne wybrzeże, ogromne zielone klify i ocean, który niemal cały czas wygląda dziko i surowo.
I właśnie dlatego to miejsce robi tak ogromne wrażenie.
Kiedy pierwszy raz schodzi się na plażę w Seixal, trudno uwierzyć, że nadal jesteśmy w Europie. Krajobraz bardziej przypomina Islandię, Hawaje albo filmowe plenery stworzone komputerowo niż klasyczny wakacyjny kierunek.
Czarny piasek jest efektem wulkanicznego pochodzenia Madery. W połączeniu z zielonymi górami i ciężkimi chmurami tworzy scenerię, która momentami wygląda wręcz nierealnie.
Największe wrażenie robi jednak otoczenie plaży. Strome zbocza schodzą niemal pionowo do oceanu, a między nimi ukrywają się niewielkie wodospady. Gdy nad wyspę napływa mgła, cały krajobraz staje się jeszcze bardziej surowy i tajemniczy.
Gdzie znajduje się czarna plaża Seixal na Maderze?
Praia do Seixal znajduje się na północnym wybrzeżu Madery, w niewielkiej miejscowości Seixal, około 45 kilometrów od Funchal. Plaża położona jest pomiędzy São Vicente a Porto Moniz i uchodzi za jedno z najbardziej fotogenicznych miejsc na całej wyspie.
To właśnie tutaj znajdują się charakterystyczny czarny piasek, wysokie zielone klify oraz widoki, które regularnie pojawiają się w mediach społecznościowych i przewodnikach o Maderze.
Sama miejscowość jest spokojna i znacznie mniej zatłoczona niż południowa część wyspy. Dzięki temu można tutaj poczuć zupełnie inny klimat Madery — bardziej surowy, naturalny i momentami wręcz dziki.
Jak dojechać do Praia do Seixal?
Najłatwiej dotrzeć tutaj samochodem. Trasa z Funchal zajmuje około 50–60 minut i prowadzi malowniczymi drogami przez tunele oraz górskie odcinki północnego wybrzeża.
Już sam przejazd potrafi być atrakcją. Po drodze co chwilę pojawiają się punkty widokowe, wodospady oraz miejsca, w których ocean rozbija się o skaliste wybrzeże.
Przy samej plaży znajduje się parking, jednak w sezonie i przy dobrej pogodzie miejsca potrafią szybko się zapełnić.
Wiele osób łączy wizytę w Seixal z:
- Porto Moniz,
- São Vicente,
- wodospadem Veu da Noiva,
- lewadami na północy wyspy.
To świetny pomysł na całodniową trasę po jednej z najbardziej widowiskowych części Madery.
Czy warto przyjechać tutaj o zachodzie słońca?
Zdecydowanie tak.
Wieczorem światło zaczyna odbijać się od mokrego, ciemnego piasku, a góry powoli chowają się w cieniu. Przy dobrej pogodzie niebo nad oceanem potrafi przybrać delikatnie pomarańczowe i różowe kolory, które kontrastują z niemal czarnym wybrzeżem.
To właśnie wtedy Seixal wygląda najbardziej filmowo.
Jednocześnie trzeba pamiętać, że pogoda na północy Madery potrafi zmieniać się bardzo szybko. Nawet jeśli w Funchal świeci słońce, tutaj mogą pojawić się niskie chmury, mgła albo lekki deszcz.
I paradoksalnie — często właśnie wtedy zdjęcia wychodzą najlepiej.
Czy można kąpać się na czarnej plaży w Seixal?
Tak, choć warto zachować ostrożność. Ocean przy północnym wybrzeżu Madery bywa bardzo dynamiczny, a fale potrafią być znacznie mocniejsze niż wyglądają na zdjęciach.
Plaża jest jednak popularna zarówno wśród turystów, jak i mieszkańców wyspy. W sezonie wiele osób przyjeżdża tutaj po prostu odpocząć, pospacerować albo zrobić zdjęcia jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc na Maderze.
I trudno się dziwić.
Bo Seixal nie wygląda jak typowa europejska plaża. To bardziej surowy, wulkaniczny krajobraz, który zostaje w głowie długo po powrocie z wyspy.
Dziękuje za przeczytanie artykułu. Robert Sroka autor spotbox.pl