PodróżeLas Fanal na Maderze. To miejsce wygląda jak z horroru

Las Fanal na Maderze. To miejsce wygląda jak z horroru

Mgła wchodzi między drzewa tak gęsto, że po kilku krokach tracisz orientację. Cisza robi się nienaturalna, a powykręcane konary przypominają postacie, które tylko czekają, aż się odwrócisz. Las Fanal na Maderze nie wygląda jak popularna atrakcja turystyczna. Bardziej jak scena z filmu grozy. I właśnie dlatego przyciąga.

Las Fanal, Madera - godzina 12:40 - zdjęcie kolorowe
Las Fanal, Madera - godzina 12:40 - zdjęcie kolorowe
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Robert Sroka

Miejsce, które nie pasuje do reszty wyspy

Madera kojarzy się z klifami, słońcem i zielenią. Fanal jest inny.


Leży w północno-zachodniej części wyspy, w obrębie pradawnego lasu laurowego Laurisilva, wpisanego na listę UNESCO. To jeden z ostatnich fragmentów roślinności, która miliony lat temu pokrywała Europę.


Dziś wygląda jak coś, co nie powinno istnieć.

Dlaczego Fanal budzi niepokój?

Bo wszystko tutaj jest "nie takie", jak powinno.


Drzewa:

  • są niskie, ale masywne,
  • mają powykręcane, nieregularne kształty,
  • często wyglądają jak sylwetki ludzi lub zwierząt.

Do tego dochodzi stała wilgoć i mgła, które zmieniają zwykły spacer w doświadczenie niemal surrealistyczne.


Widoczność spada do kilku–kilkunastu metrów. Dźwięki się tłumią. Czas zaczyna płynąć wolniej.


I nagle orientujesz się, że jesteś sam - i nie wiadomo w którą stronę trzeba iść aby wrócić na parking.

Las Fanal, Madera
Las Fanal, Madera© Licencjodawca | Robert Sroka

Mgła robi tu całą robotę

To właśnie mgła sprawia, że Fanal zyskuje swój "horrorowy" klimat.


W słoneczny dzień to po prostu ładny, zielony teren.


We mgle – zupełnie inna historia.

  • światło jest rozproszone i miękkie,
  • kolory są przygaszone,
  • kontrasty znikają,
  • wszystko wydaje się nierealne.

To jedno z tych miejsc, gdzie zła pogoda = najlepsza pogoda.

Czy naprawdę jest się czego bać?

Nie. To nadal bezpieczne miejsce. Ale klimat działa na wyobraźnię.


Niektórzy mówią o:

  • uczuciu dezorientacji,
  • dziwnym poczuciu "obserwacji",
  • potrzebie szybkiego powrotu do auta.

Inni z kolei twierdzą, że to jedno z najbardziej spokojnych miejsc na wyspie.


I chyba właśnie to jest w Fanal najciekawsze – każdy odbiera go inaczej.

Las Fanal, Madera
Las Fanal, Madera© Licencjodawca | Robert Sroka

Jak dotrzeć do Lasu Fanal?

Tu nie ma żadnej pułapki.


Do Fanal dojedziesz samochodem praktycznie pod sam las. Na miejscu jest parking i otwarta przestrzeń, z której można zacząć spacer.


To nie jest trekking wymagający przygotowania.


Możesz:

  • wejść na chwilę,
  • zrobić zdjęcia,
  • pospacerować bez planu,
  • albo ruszyć dalej jednym ze szlaków.

Czy warto iść na szlak?

Jeśli masz czas – tak.


Przez Fanal przebiega m.in. PR13 Vereda do Fanal, który prowadzi przez las laurowy i daje jeszcze więcej "tego klimatu".


Ale prawda jest taka, że nawet bez szlaku Fanal robi robotę.


To miejsce działa już od pierwszych kilku minut.

Las Fanal, Madera
Las Fanal, Madera© Licencjodawca | Robert Sroka

Kiedy najlepiej tu przyjechać?

Jeśli chcesz zobaczyć Fanal w jego "pełnej wersji":

  • celuj w poranek lub późne popołudnie,
  • sprawdzaj prognozy – najlepiej chmury i wilgoć,
  • unikaj bezchmurnego nieba.

Paradoksalnie – im gorsza pogoda, tym lepiej.

Las Fanal, Madera
Las Fanal, Madera© Licencjodawca | Robert Sroka

Fanal to nie jest zwykła atrakcja

Na Maderze jest wiele miejsc, które robią efekt "wow" od razu.


Fanal działa inaczej.

To:

  • klimat zamiast widoku,
  • emocja zamiast panoramy,
  • doświadczenie zamiast atrakcji.

Nie każdy to kupi.


Ale jeśli trafisz na odpowiedni moment… to jedno z tych miejsc, które zostają w głowie na długo.

Robert Sroka - autor strony spotbox.pl

TrekkingSzlakSport i turystyka

Wybrane dla Ciebie