Kupiłeś drona na Black Week? Uważaj — bez tej rejestracji grożą Ci wysokie kary
W tym roku drony znów są jednym z najchętniej kupowanych sprzętów podczas Black Week. DJI Mini 4K, DJI Mini 4 Pro czy używane modele z poprzednich generacji znikały z magazynów w kilka godzin. Problem w tym, że wielu nowych użytkowników nawet nie wie, że latanie dronem w Polsce wymaga obowiązkowej rejestracji operatora oraz ukończenia krótkiego szkolenia online. A brak tych formalności może skończyć się naprawdę kosztowną wpadką.
W tym artykule
Coraz więcej osób kupuje drony "na promocji". A obowiązki pozostają takie same
Black Week jest okresem, w którym setki osób po raz pierwszy w życiu sięgają po drona. To świetny pomysł: ceny są najniższe, zestawy Fly More wyglądają kusząco, a filmowanie z powietrza daje ogrom frajdy.
Problem pojawia się wtedy, gdy świeżo upieczony właściciel uruchamia drona… bez żadnej wiedzy o wymaganiach prawnych.
W Polsce latanie dronami NIE jest już "szarą strefą". Obowiązują nas regulacje unijne, a to oznacza dwie kluczowe rzeczy:
- MUSISZ zarejestrować się jako operator drona,
- MUSISZ ukończyć krótkie szkolenie online i zdać test.
Dobra wiadomość? To zajmuje kilkanaście minut i jest w pełni darmowe.
Rejestracja operatora drona — co to jest i po co to komu?
Rejestracja operatora to Twój unikalny numer identyfikacyjny, który musisz nakleić na dronie lub wprowadzić w ustawieniach.
To tak samo, jak numer rejestracyjny samochodu — pozwala służbom ustalić, kto odpowiada za ewentualne naruszenia.
Rejestrację wykonasz tutaj: drony.bov.pl
Proces wygląda tak:
- logujesz się przez profil zaufany,
- wypełniasz dane,
- otrzymujesz numer operatora,
- umieszczasz go na dronie.
Szkolenie online — obowiązkowe nawet dla najmniejszych dronów
Nawet jeśli kupiłeś DJI Mini 4K czy DJI Mini 3, które ważą poniżej 250 g, to wciąż musisz znać zasady lotów.
Na drony.gov.pl wykonasz:
- szkolenie A1/A3,
- test online (prosty, da się zdać bez stresu).
To darmowe, a jednocześnie ratuje Cię przed poważnymi konsekwencjami, np.:
- lot nad tłumem,
- lot nad drogą,
- przekroczenie maksymalnej wysokości,
- naruszenie strefy lotniczej.
Kary? Tak, i to wcale nie symboliczne
Choć wiele osób traktuje drony jako zabawkę, prawo traktuje je jak zaawansowane urządzenie latające.
Za brak przestrzegania zasad grożą m.in.:
- mandaty,
- zatrzymanie sprzętu,
- zgłoszenie sprawy do ULC,
- konsekwencje cywilne w razie szkody.
Przykład? Wlatywanie dronem w przestrzeń kontrolowaną lotniska może skończyć się nawet postępowaniem karnym.
W skrócie: 10 minut formalności może oszczędzić Ci naprawdę poważnych problemów.
Jak legalnie zacząć latać po zakupach na Black Week? (krótka checklista)
Zarejestruj się w systemie drony.gov.pl – klik, logujesz się przez profil zaufany, pobierasz numer.
2. Zrób szkolenie A1/A3 online – ok. 30 minut, wynik dostajesz od razu.
3. Oznacz drona numerem operatora – markerem, naklejką lub w ustawieniach (jeśli model to umożliwia).
4. Sprawdź mapę stref lotniczych – np. DroneRadar lub checkinizone
5. Lataj z głową – nie nad ludźmi, nie przy ruchliwych drogach, nie w strefach lotnisk.
Dlaczego o tym przypominam właśnie teraz?
W grudniu drony są w Polsce kupowane masowo:
– w ramach Black Week,
– na Mikołajki,
– na święta.
To idealny moment, żeby edukować nowych użytkowników, zanim pierwszy raz wystartują i popełnią błąd, który może ich sporo kosztować.
A im więcej świadomych pilotów, tym mniej incydentów… i więcej frajdy z latania.