Jeleniowaty z Mucznego: wieża widokowa i powrót przez Brenzberg
Jeleniowaty z Mucznego: wieża widokowa i powrót przez Brenzberg
Z Mucznego można połączyć wejście na wieżę Jeleniowatego z przejściem przez miejsce pamięci na Brenzbergu. Tak wyglądał mój wariant: najpierw strome podejście, potem panorama, leśny odcinek i powrót do miejscowości. Ważne, żeby nie pomylić go z samą ścieżką Brenzberg.
Początek tej wycieczki dobrze przypomniał mi, że leśne podejście nie musi być łagodne. Pierwsze około dwudziestu minut mocno odczułem, a miejskie buty nie były trafnym wyborem. To obserwacja z mojego przejścia, nie podany z góry czas pokonania stromego fragmentu przez każdego turystę.
Punktem wyjścia jest okolica Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem. Nadleśnictwo Stuposiany opisuje dojście w stronę wieży jako ścieżkę Żubr. Nie należy nazywać całego odcinka od centrum ścieżką Brenzberg ani mylić go z Krutyjówką prowadzącą do zagrody żubrów.
W moim wariancie najpierw szedłem w górę na Jeleniowaty, a później kontynuowałem w stronę Brenzbergu i doliny. Zakończenie prowadziło z powrotem do Mucznego. To połączenie kilku odcinków, nie jedna krótka ścieżka edukacyjna o wspólnym czasie z tablicy.
Wieża: wysokość platformy i schody
Element
Informacja
Miejsce
Jeleniowaty nad Mucznem.
Najwyższa platforma
31,83 m według Nadleśnictwa Stuposiany.
Schody
Niemal 180 stopni według opisu nadleśnictwa.
Udostępnienie wieży
Listopad 2020 roku.
Czas dojścia
Zależy od wariantu; nie jest równy czasowi ścieżki Brenzberg.
Liczba 31,83 m dotyczy najwyższej platformy, a nie automatycznie całkowitej wysokości konstrukcji. Po podejściu czeka jeszcze wejście po schodach. Jeśli wysokość lub wiatr powodują dyskomfort, nie trzeba kończyć wejścia na ostatnim poziomie.
Z góry warto poświęcić chwilę na rozpoznanie krajobrazu i kierunków, zamiast od razu ruszać po obowiązkowym zdjęciu. Widoczność zależy od pogody. Panorama na fotografii z dawnego wyjazdu nie opisuje warunków w dniu Twojej wizyty.
Brenzberg: miejsce pamięci, nie zwykła przerwa w lesie
Brenzberg wiąże się z tragiczną historią zamordowania przez UPA 74 Polaków w sierpniu 1944 roku. Nadleśnictwo opisuje upamiętnienie tego wydarzenia, w tym odsłonięcie pomnika w 2010 roku. Warto wejść tu z nastawieniem na przeczytanie informacji i chwilę ciszy.
Nie traktuj miejsca pamięci jak kolejnego punktu do szybkiego zaliczenia po panoramie. Różnica charakteru obu przystanków jest istotną częścią tej wycieczki: wieża pozwala patrzeć daleko, a Brenzberg kieruje uwagę na historię konkretnego fragmentu lasu.
Mapa i czas: nie sumuj różnych ścieżek przypadkowo
Mapa zamieszczona w artykule pomaga zaplanować przejście. Sprawdź na niej początek, kierunek i powrót do Mucznego. Nadleśnictwo opisuje wieżę, Brenzberg i dolinę w ramach różnych ścieżek, dlatego czas podany dla jednej z nich nie obejmuje automatycznie całego proponowanego połączenia.
Około 1,5 godziny podawane przez nadleśnictwo dla ścieżki Brenzberg nie jest czasem całej wycieczki z wejściem na Jeleniowaty i wieżę.
Szczegóły przebiegu i różnice między Żubrem, Brenzbergiem oraz Krutyjówką przedstawia Nadleśnictwo Stuposiany. Właśnie tam warto potwierdzić organizację wyjścia, zamiast wybierać przypadkową trasę z podobną nazwą.
Buty, błoto i powrót do miejscowości
Zabrałbym obuwie z podeszwą nadającą się do stromego, miejscami gliniastego gruntu. Po deszczu wejście i zejście mogą wymagać więcej uwagi niż wynika z niewielkiej odległości na mapie. Mój błąd z miejskimi butami jest bardziej użyteczną wskazówką niż ogólne zapewnienie, że trasa jest łatwa.
Zaplanuj zapas światła na leśny odcinek powrotny.
Dolicz osobno schody na wieży oraz postoje.
Nie zastępuj zamkniętego odcinka nieoznaczonym skrótem.
Przy powrocie drogą zachowaj ostrożność wobec ruchu pojazdów.
Co wybrać, kiedy potrzebujesz spokojniejszego dnia?
Torfowisko Tarnawa daje inny rodzaj przyrodniczego spaceru, bez nastawienia na strome podejście do wieży. Nie oznacza to jednak obietnicy pełnej dostępności każdej kładki dla każdego użytkownika.
Osobnym pomysłem są drewniane cerkwie: więcej przejazdu i spokojnego oglądania zabytków, mniej ciągłego podejścia. Taki dzień dobrze pasuje po wycieczce, na której nogi zdążyły odczuć różnicę między miastem a górami.
Połączenie Jeleniowatego z Brenzbergiem warto zaplanować świadomie: dla panoramy i dla pamięci miejsca. Daje wtedy więcej niż wejście na wieżę z założeniem, że reszta drogi ułoży się sama.
Robert SrokaZałożyciel, autor i redaktor SpotBOX.pl
Robert Sroka – założyciel, autor i redaktor SpotBOX.pl. Pisze przede wszystkim o podróżach i miejscach, które odwiedził osobiście, a także o sprzęcie wykorzystywanym podczas wyjazdów i pracy twórczej. Na SpotBOX publikuje własne doświadczenia, praktyczne przewodniki, zdjęcia oraz testy sprzętu używanego w rzeczywistych warunkach.