Sport i TurystykaByłem na Rugii, a po filmie "Heweliusz" wiem jedno: to najlepszy kierunek na wakacje 2026

Byłem na Rugii, a po filmie "Heweliusz" wiem jedno: to najlepszy kierunek na wakacje 2026

Odwiedziłem Rugię kilka miesięcy temu. Dopiero po obejrzeniu filmu "Heweliusz" wróciłem do swoich zdjęć i nagrań i zrozumiałem, że wiele miejsc na tej wyspie pokazuje Bałtyk dokładnie tak, jak widzimy go w filmie — potężny, surowy i nieprzewidywalny. Jeśli ktoś szuka pomysłu na wakacje 2026, Rugia jest jednym z najciekawszych kierunków w naszej części Europy.

Prom na Hiddensee
Prom na Hiddensee
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Robert Sroka

Film "Heweliusz" przypomniał mi, jak różny potrafi być Bałtyk

"Heweliusz" mocno podkreśla siłę morza. Kiedy oglądałem kadry ze sztormu, miałem wrażenie, że widzę ujęcia z własnych materiałów znad Jasmundu i Arkony. Rugia to jedno z tych miejsc, w których naprawdę czuć, że Bałtyk ma dwie twarze — spokojną i gwałtowną. Właśnie dlatego po filmie spojrzałem na całą wyspę inaczej. I wiem, że jest to kierunek, który warto zobaczyć w przyszłym roku.

Do portu w Sassnitz w 1993 roku przypłyneli ocaleni z promu Jan Heweliusz
Do portu w Sassnitz w 1993 roku przypłyneli ocaleni z promu Jan Heweliusz© Licencjodawca | Robert Sroka

Park Jasmund – miejsce, które wygląda jak gotowy kadr z filmu

To jedno z moich najmocniejszych wspomnień z Rugii. Białe kredowe klify, wąskie ścieżki prowadzące tuż przy krawędzi i wiatr, który potrafi zatrzymać człowieka w miejscu. Patrząc na własne zdjęcia z Parku Jasmund po seansie "Heweliusza", zobaczyłem je w nowym świetle. Ten sam kolor morza, ta sama dynamika fal, to samo niebo "przedburzowe".

Najpopularniejszy punkt to Königsstuhl, ale najciekawsza perspektywa jest z dołu — tam, gdzie fale rozbijają się o wapienne ściany. To widok, który na żywo robi ogromne wrażenie.

Przylądek Arkona — tu Bałtyk potrafi pokazać charakter

Kiedy byłem na Arkonie, wiatr był tak silny, że w niektórych miejscach trzeba było zwalniać, żeby utrzymać równowagę. To tutaj najłatwiej zrozumieć, czym jest "siła morza", o której mówi film. Z klifów widać, jak fale uderzają w brzeg z ogromną mocą. Na terenie przylądka są dwie latarnie i historyczne pozostałości grodziska. Całość zwiedza się szybko, ale widok w stronę morza zostaje na długo. To miejsce, które po filmie zaczyna się odbierać bardziej świadomie.

Przylądek Arkona
Przylądek Arkona© Licencjodawca | Robert Sroka

Hiddensee – spokojna strona Bałtyku

Po Jasmundzie i Arkonie Hiddensee działa jak reset. Na wyspę nie wjeżdżają samochody, a większość ludzi porusza się rowerami lub pieszo. To dobre miejsce, by zobaczyć inną twarz Rugii — spokojniejszą, bardziej wakacyjną, ale nadal z charakterystycznym północnym klimatem.

Na własnych zdjęciach z Hiddensee odnalazłem dokładnie to, czego w filmie "Heweliusz" nie ma: ciszę i przestrzeń. To idealny kontrast do tego, co zobaczyłem na klifach Jasmundu.

  • Park Jasmund Rugia
  • Park Jasmund Rugia
  • Park Jasmund Rugia
  • Park Jasmund Rugia
  • Rugia
[1/5] Park Jasmund RugiaŹródło zdjęć: © Licencjodawca | Robert Sroka

Wakacje 2026? Rugia to wybór, który naprawdę warto rozważyć

Po obejrzeniu "Heweliusza" wróciłem do swoich materiałów z Rugii i zobaczyłem tę wyspę w zupełnie nowej perspektywie. Z jednej strony to miejsce spokojne i przyjemne, idealne na lato. Z drugiej — potrafi pokazać prawdziwą siłę morza, tak jak w filmie. To połączenie sprawia, że Rugia jest jednym z najciekawszych kierunków, jakie można wziąć pod uwagę na wakacje 2026.

I jeśli ktoś planuje wyjazd z wyprzedzeniem — to jest idealny moment, by właśnie ją wpisać na listę.

Wybrane dla Ciebie